źródło obrazka: www. hackcollege.com
Dziś na tapecie temat, który wymaga dużego
samozaparcia i motywacji :) Mowa o
ćwiczeniach, które możemy wykonywać w domu. Myślę, że wymaga to co najmniej dwa
razy więcej chęci niż na przykład pójście na siłownię czy fitness – a
przynajmniej tak jest w moim przypadku. Ale gdy już się porządnie
zmobilizujemy, można działać i ćwiczyć, ćwiczyć!
W Internecie możemy znaleźć szereg gotowych propozycji
z zestawami ćwiczeń – zarówno płatnych, jak i całkowicie za darmo. Myślę, że te
bezpłatne niczym nie odbiegają od tych, za które musimy zapłacić czasami niemałe
pieniądze. Warto też na samym początku zaopatrzyć się w sprzęt, który będzie
nam pomagał – przede wszystkim matę. Możemy się zdecydować na zwyczajną
karimatę już od 8 zł (!) lub postawić na coś bardziej wygodnego i
lepszego. Moja mata kosztowała 29 zł i pochodzi z tego sklepu: http://allegro.pl/sklep/24815179_sportclick.
Jestem z niej bardzo zadowolona – po złożeniu zajmuje mało miejsca, a
materiałowa rączka umożliwia jej łatwe transportowanie. Jest nieco sztywna, ale
zupełnie nie wpływa to na jakość korzystania z niej. Pomocne mogą się okazać
również hantelki – szczególnie do ćwiczeń na ręce i ramiona. Ja popełniłam błąd
– kupiłam za lekkie ;) 0,5 kg to zdecydowanie za mało. Jeśli chodzi o strój do
ćwiczeń, to oczywiście można się postarać o „dizajnerskie” ciuszki, ale skoro
ćwiczymy w domu to przede wszystkim ma nam być wygodnie, a niekoniecznie modnie
;) takie jest przynajmniej moje zdanie.
Przejdźmy zatem do sedna sprawy. Postanowiłam, że nie
będę długo szukać filmików, przy których będę ćwiczyć – i tak rzeczywiście
było. Już kiedyś słyszałam o filmach instruktażowych Mel B – zerknęłam i
spodobały mi się :) Krótkie,
ale konkretne zestawy ćwiczeń na różne partie ciała. Ważne jest, aby każde
ćwiczenia zacząć od rozgrzewki – tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=IyiNDSpFfW0.
Później można już śmiało przejść do partii ciała, które nas interesują, np.:
- brzuch: http://www.youtube.com/watch?v=2vqhhaYkDiI,
- ramiona: http://www.youtube.com/watch?v=Jkny1A7dZ30,
- pośladki: http://www.youtube.com/watch?v=rsOwRoaRh4I,
albo zafundować sobie combo całego ciała: http://www.youtube.com/watch?v=yTcegc12RWk. Na koniec pamiętajmy o ćwiczeniach rozluźniających: http://www.youtube.com/watch?v=0zVLjPabdzM.
Teraz pytanie – ile razy w tygodniu? Dobrze by było
kilka :) ale jak wiadomo różnie to bywa. Ile
starczy sił po pracy, czasu i chęci – tak, żeby być zadowolonym z siebie.

0 komentarze :
Prześlij komentarz