Rss Feed


  1. źródło obrazka: internet.gadzetomania.pl

    Co tak naprawdę myśleć o telewizji? Oglądać czy nie? Poświęcać na nią czas czy nie? Wartościowa czy nie? Na te i wiele innych pytań związanych z tym wynalazkiem lat 20-tych ubiegłego wieku odpowiedziałam sobie już jakiś czas temu. Dzisiaj, całkowicie subiektywnie, po krótce je opiszę. Zacznijmy jednak od malutkiej dozy historii. Pierwszą transmisję telewizyjną zorganizowano pomiędzy Londynem a Nowym Jorkiem 27 stycznia 1928 roku. Trochę ponad pół roku później odbyła się z kolei pierwsza transmisja w kolorze. Oczywiście już wcześniej zaczęło powstawać to, co dziś nazywamy telewizją. Podane daty dotyczą tylko transmisji. W Polsce za prekursora telewizji uznaje się Jana Szczepanika, który w 1897 roku opatentował „telektroskop", czyli aparat do reprodukowania obrazów na odległość za pomocą elektryczności. I tak to się właśnie zaczęło…

              Dzisiaj markety kuszą najnowszymi technologiami w atrakcyjnych cenach. LCD, Led, plazma i najnowszy wynalazek – FED, który jednak nie został jeszcze upowszechniony. Co jeszcze? Efekty 3D, przekątna taka, że czasami ściany by brakło, łączność z Internetem i mnóstwo, mnóstwo innych gadżetów. A i tak ciągle słyszymy „nie ma co oglądać”, a kanałów ponad 100, ba! Czasem nawet i ponad 1000.
    Jak dla mnie telewizja może nie istnieć – nie mam po prostu potrzeby jej oglądania. W tym momencie wszystko możemy znaleźć w Internecie, więc to może być ewentualna alternatywa. Ale po co zabierać sobie cenny czas? ;) Można go przecież przeznaczyć na tyle innych fascynujących rzeczy- książka, spacer, siłownia, gimnastyka, rozmowa…Nie mówię, że nie oglądam wcale. Wręcz przeciwnie, zdarza się że wpatruję się w ekran – są to zazwyczaj programy popularnonaukowe. Na co dzień nie mam dostępu do tv więc są to raczej spotkania okazjonalne.
              Ale na pewno są jakieś zalety telewizji, no na pewno! Hmm …
    - dostarcza informacji o otaczającym świecie- wydarzenia, sport, kultura, polityka;
    - kanały edukacyjne dostarczają sporą dawkę ciekawych informacji;
    - kanały obcojęzyczne ułatwiają przyswojenie języka obcego …to chyba tyle w tej kwestii.
              Na szczęście bycie władcą pilota umożliwia podjęcie decyzji czy chcemy zapchać sobie myśli bezwartościowymi informacjami, czy może dowiedzieć się i nauczyć czegoś nowego. Swoje podejście do telewizji oceniam na „95% minus” ;)



  2. 0 komentarze :

    Prześlij komentarz