źródło obrazka: www.en.wikipedia.org
Zawsze lubiłam
różnego rodzaju ciekawe i inne niż wszystkie inicjatywy. A to wykłady (nie
przymusowe!) w Muzeum Historycznym, gdzie byłam jednym z młodszych słuchaczy a
to wymiany książek i tym podobne. Kilka tygodni temu odkryłam kolejną –
postcrossing, czyli wymianę pocztówek. Dawno, dawno temu pisywałam listy i emaile z różnymi osobami –
zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Zasięg mojego piśmiennictwa był zdecydowanie
globalny ;)
Na czym
polega idea postcrossingu? Pierwszym krokiem w pocztówkowej przygodzie jest
zarejestrowanie się na stronie www.postcrossing.com.
Trwa to bardzo krótko i już za chwilę można być członkiem tej globalnej
społeczności. Myślę, że kolejne chwile warto poświęcić na uzupełnienie swojego
profilu. Po krótce (lub dłużej, jak wolisz) opisać siebie i swoje upodobania,
zainteresowania, hobby itd. Będzie to może ułatwienie dla osób, które będą nam
wysyłały kartki. Jeśli macie szczególne preferencje co do pocztówek, tutaj
możecie użyć swojej wyobraźni.
Ja uwielbiam
podróże więc będą mnie szczególnie cieszyć kartki z widokami miast lub państw
świata. Uzupełniając swój profil nie zapomnijcie o podaniu adresu, przecież
pocztówki mają do Was dojść :)
Na początek
macie możliwość wysłania 5 kartek do losowo wybranych osób. Moje powędrowały do
USA, Rosji, Niemiec, Litwy i Holandii. Każda wysyłana pocztówka otrzymuje swój
indywidualny numer identyfikacyjny, który trzeba na niej napisać. Umożliwia to późniejszą
rejestrację kartki przez adresata. Istniej opcja nawiązania dłuższego kontaktu
z odbiorcą i wymiana kartek również w przyszłości – jednym słowem, co kto lubi :)
Z założenia
serwis prowadzony jest w języku angielskim i tak samo powinno pisać się kartki,
chyba że oboje z adresatem znacie inny język, którym możecie się porozumieć. Inicjatywa
postcrossingu powstała w 2005 roku, a jej inicjatorem jest portugalczyk Paulo Magalhães.
On sam chyba nie spodziewał się aż takiej popularności swojego pomysłu. W tym
momencie jest ponad 470 tysięcy zarejestrowanych użytkowników z 216 różnych
krajów świata. Prym wiodą Rosja, Stany Zjednoczone, Chiny i Tajwan. Polscy postcrossingowcy
stanowią 5,2%. Rekordzistą natomiast jest 53-letni Wilhelm z Niemiec, który
wysłał bagatela 12807 kartek! Woow, niesamowite!
Z niecierpliwością
czekam na pierwszą kartkę gdzieś ze świata :) a Wam
polecam tę fajną inicjatywę.

0 komentarze :
Prześlij komentarz