źródło obrazka: www.thewatershed.com
Co prawda dziś dzień numer 29, ale jutro Wigilia i post
specjalny, w związku z tym podsumowanie nastąpi dzisiaj :) Mój
plan 30-dniowy jest na ukończeniu i tak jak pisałam na samym początku mam
zamiar go kontynuować – niech będzie kolejne 30 dni. Już wiem jednak, że należy
wprowadzić kilka modyfikacji. Przede wszystkim pisanie postów 6 dni w tygodniu
niestety nie zawsze jest możliwe. Tym bardziej, że pisze się w dwóch językach –
wymaga to zatem dwa razy więcej czasu. Zdarzają się takie sytuacje, że mogę napisać
jeden post, a na tłumaczenie brakuje już albo sił umysłowych albo fizycznych. Postanowiłam
zatem trzymać się wyznaczonej na początku tematyki dniowej, ale jednocześnie
pozwolę sobie czasami na drobne odstępstwa w systematyczności ;) Postaram się zachować
równowagę jeśli chodzi o „pojemność postową” każdego działu z menu. Poza tym uczę
się dzielnie kodu HTML i mam nadzieję, że już niedługo wygląd bloga będzie
dokładnie taki, jak mi się marzy :)
Plan 30-dniowy to naprawdę świetny sposób na wyrobienie w
sobie nowego nawyku. Jestem bardzo zadowolona z tego, że udało mi się wytrwać –
nawet pomimo dwudniowej obsuwki w jego zakończeniu. Ale tak jak wspominałam,
plan należy czasami zmodyfikować, aby móc go jeszcze lepiej wypełnić. Kształtowanie
nowego nawyku, to nie jedyna zaleta takiego planu. Rozpoczęcie prowadzenia
bloga spowodowało, że moja głowa otworzyła się na nowe pomysły. Teraz czas na
ich zapisywanie – już powstał odpowiedni pliczek w komputerze ;) Lepiej żeby
żaden pomysł nie umknął – dzięki temu później będzie łatwiej jej zweryfikować i
podjąć decyzję, czy któreś nadają się do realizacji. Kolejna zaleta to swojego
rodzaju poczucie dumy z tego, że mi się udało :) Co
prawda czytelników jeszcze nie mam, albo są ich śladowe ilości – statystyki coś
tam pokazują (co tak naprawdę to jeszcze nie rozgryzłam), ale z pewnością będzie
ich przybywać, a co!
Podsumowując, uważam że warto stawiać sobie wyzwania – z jednymi
nam się uda, z innymi – nie. Niemniej jednak każdy podjęty wysiłek może
doprowadzić do prawdziwego sukcesu. Ja zamierzam kontynuować swoją blogowa
przygodę – z jakim rezultatem, okaże się wkrótce…

0 komentarze :
Prześlij komentarz