W dniach 12 i 13 października 2013
roku miałam przyjemność uczestniczyć w niesamowitym wydarzeniu – National
Achievers Congress w Warszawie. W ciągu dwóch dni w ogromnej warszawskiej hali
odbyło się spotkanie zrzeszające około 4 tysięcy osób, a także kilkunastu
polskich i zagranicznych prelegentów. O czym było wydarzenie?
Ogólnie tematykę NAC można podzielić
na dwie części – pierwsza dotyczyła sfery motywacyjnej człowieka, druga
natomiast – jego niezależności finansowej. A na scenie same gwiazdy,
niekwestionowane autorytety polskie i zagraniczne: Robert i Kim Kioysaki, Les
Brown, Blair Singer, Andy Harrington, Mateusz Grzesiak, Mariusz Szuba, Marcus
de Maria i wielu innych wspaniałych mówców.
W trakcie całego kongresu na sali
panowała niesamowita atmosfera, z którą tak naprawdę nigdy dotąd nie miałam do
czynienia. Na twarzach wielu ludzi widać było ogromne zaangażowanie i
fascynację tym, co dzieje się dookoła. Nie jest tak łatwo skupić uwagę kilku
tysięcy osób, a tu się to udawało. Starałam się słuchać każdego z mówców jak
najlepiej – po to, aby móc później zastanowić się nad swoim własnym życiem, nad
tym jak do niego podchodzę i jaką mam na jego temat opinię.
Teraz, z perspektywy czasu widzę, że
do tej pory żyłam – jakby to określić, mało świadomie. Nie zastanawiałam się
nad tym, jak radzić sobie ze swoimi emocjami, jak zmieniać niektóre nawyki, w
szczególności te negatywne, jak zmieniać swoje nastawienie do wielu spraw.
Teraz już wiem, że do życia należy podchodzić bardziej pozytywnie, czerpać z
niego to co najlepsze i co najważniejsze – nie przejmować się – tym co pomyślą
o nas inni ani tym co było kiedyś. Przeszłości już nie ma, a przed nami
przyszłość, która może przynieść wiele dobrego. Równie ważne jest zadbanie o
swoją niezależność finansową – to ona bowiem pozwoli nam cieszyć się spokojną
przyszłością i umożliwi realizowanie marzeń.
Po powrocie z NAC zaczęłam czytać
dużo książek i uczyć się o tym, jak sprawić by moje życie miało lepszą jakość.
Polecam wszystkim, którzy się wahają aby wybrali się na tego typu seminarium.
Przy czym trzeba pamiętać o jednej, podstawowej zasadzie – chęci do zmiany.
Sceptycyzm nie jest wskazany – przeszkadza innym osobom, które angażują się w
wykonywanie ćwiczeń i aktywne korzystanie ze zdobywanych informacji.

0 komentarze :
Prześlij komentarz