Rss Feed
  1. KUCHNIA: Orzechy - jeść?

    środa, 18 grudnia 2013


    źródło obrazka: www.nutstop.com

              Orzechy stanowią nieodłączony składnik wielu potraw – możemy je znaleźć w ciastach, lodach, czekoladach, pralinkach, ale także w potrawach mięsnych czy sałatkach. Są bogate w białko, które stanowi około 25% ich składu, witaminę E – antyoksydant, chroniący przed chorobami serca i miażdżycą, a także zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, czyli te zdrowsze. Druga stroną medalu jest ich wysoka kaloryczność, ale spożywane w racjonalnych dziennych dawkach nie powinny spowodować nadmiernego zwiększenia naszej wagi ;)
              Wybór orzechów na rynku jest przeogromny – możemy kupować na wagę, w paczkach, w torebkach i w pudełeczkach. Ważne jest, aby sprawdzić kraj pochodzenia takiego owocu – z im dalej jedzie do Polski, tym większa szansa, że coś może mu po tej długiej podróży dolegać. Orzechy powinny być suche, gdy je kupujemy, a na przykład orzechy włoskie najlepiej kupować w łupinach.



    Przyjrzyjmy się zatem ofercie orzechowej, którą serwują nam sklepy i targi:
    1.    1. Orzechy włoskie: bardzo kaloryczne, ale za to usuwają toksyny z organizmu i pozytywnie wpływają na koncentrację oraz pamięć, poprawiają funkcjonowanie układu nerwowego. Składniki: białko, witamina A, B1, B2, niacyna, E, PP, potas, żelazo, kobalt, fosfor, magnez.
    2.    2. Orzechy laskowe: mniej tłuste niż włoskie, również wpływają na pamięć i uczenie się, działają uspokajająco. Składniki: potas, magnez, żelazo, wapń, cynk, miedź, mangan.
    3.   3. Orzeszki ziemne: obniżają poziom cholesterolu we krwi. Składniki: witamina E, białko, witaminy z grupy B, fosfor, niacyna.
    4.   4. Migdały: obniżają poziom cholesterolu we krwi, poprawiają pamięć i koncentrację, chronią przed miażdżycą, dbają o układ nerwowy. Składniki: białko, witamina E, potas, witamina B1 i PP.
    5.   5. Pistacje: bogate w kwasy tłuszczowe nienasycone i proteiny. Składniki: białko, błonnik, magnez, potas, witamina E, witaminy z grupy B.
    6.   6. Nerkowce (moje ulubione :)): źródło białka, zawierają również kwas foliowy.
    7.   7. Inne:
    a) orzechy pekan: spokrewnione z orzechami włoskimi, ale są słodsze. Zawierają witaminę B1,
    b) orzechy piniowe: nasiona sosny,
    c) orzechy makadamia,
    d) orzechy brazylijskie.
             Odpowiadają zatem na pytanie z tytułu posta – tak, warto jeść orzechy, ale niezbyt dużo. Wystarczy kilka dziennie, a nasz organizm będzie zdrowszy, a przy okazji nie ucierpi waga ;)
             Ostatnio dowiedziałam się również o czymś zupełnie mi dotąd nieznanym – orzechach piorących. Podobno powszechnie stosowane w Indiach i Nepalu, a ich zastosowanie jest bardzo szerokie – służą nie tylko do prania ubrań, ale także do czyszczenia różnych powierzchni, mycia włosów, płyn do kąpieli i wielu innych czynności higienicznych. Nie powodują one alergii, są bezzapachowe, a przy okazji wydajne i tańsze niż np. proszek do prania. Hmm ciekawe, może czas wypróbować?






  2. 0 komentarze :

    Prześlij komentarz